Czyste i bezpieczne środowisko kąpieli w wannie spa jest dla nas absolutnym priorytetem
Obietnice producentów jacuzzi dotyczące zawsze kryształowej wody, czystej i przezroczystej, pachnącej, jednym słowem zapraszającej do kąpieli, to jedno z najpopularniejszych haseł marketingowych w branży spa. Można powiedzieć nawet, że trwa wyścig zbrojeń producentów. Każdy chce być tym, którego woda w jacuzzi ogrodowym jest najdłużej czysta, najrzadziej trzeba ją wymieniać i najmniej tracić czasu na jej pielęgnację. Dobry system filtracji jest kluczowy, ale też nie jest samodzielny. Każda wanna spa potrzebuje też aby o nią zadbać. W tym artykule przeanalizujemy to, co powinno mieć ekskluzywne jacuzzi, by pracy po stronie użytkownika było jak najmniej.
System utrzymania czystej wody w jacuzzi premium
Nie ma czegoś takiego jak metoda dezynfekcji, filtracji czy uzdatniania wody w jacuzzi. Tak naprawdę możemy mówić o systemie, gdyż każda wanna spa ma szereg rozwiązań, które pracują na czystą wodę. Przykładowo filtr ma za zadanie wyeliminować zabrudzenia nieorganiczne, czyli pyłki kwiatów, liście, ludzki naskórek czy włosy. Są różne filtry: piaskowe, kartuszowe, ceramiczne, z różnymi wkładami. Ich cechą jest to, że wyłapują z wody różne zabrudzenia. Nie przydadzą się jednak przy zwalczaniu bakterii, tutaj już potrzebujemy czegoś, co zdezynfekuje wodę. Są więc producenci jacuzzi, którzy stawiają na ozonator, inni na lampę na ultrafiolet, jeszcze inni na system solny, a najlepsi producenci łączą wybrane elementy w całe systemy właśnie. A na koniec i tak zawsze jest człowiek, który musi ten system też wspomagać. I niestety nie ma jacuzzi ogrodowego bezobsługowego. Każde wymaga w ten czy inny sposób dodawania chemii. Prześledźmy więc wszystkie etapy oczyszczania wody.
Filtr – na pierwszej linii boju. Byś nie kąpał się we własnych włosach
Zanim woda poddana będzie dezynfekcji wybraną przez producenta metodą najpierw przechodzi przez filtr. Dzięki temu zabrudzenia zamiast pływać po wannie lądują na filtrze. Jeśli jesteś po wakacjach w ciepłych krajach i mocno się opaliłeś to najpewniej dużo twojego naskórka zostanie w wodzie. Mocny hydromasaż działa jak peeling. Dobry filtr wyłapie więcej takich organicznych cząstek i innych zanieczyszczeń. Im filtr ma więcej powierzchni filtrującej, tym lepiej. Będzie skuteczniejszy i też rzadziej będzie wymagał regularnej pielęgnacji, która zwiększa jego żywotność. Większość jacuzzi premium posiada filtry kartuszowe, czyli posiadające plisa z włókniny, które wyłapują nawet drobne zanieczyszczenia. W zależności od wanien różni się też ich wielkość, te z najwyższej półki mają największe filtry.
Im większy filtr tym lepiej, ale wielkość to nie wszystko
Generalnie im większy filtr, tym większa powierzchnia filtracyjna. Największe filtry mają nawet blisko 15 metrów kwadratowych powierzchni. To znaczy, że gdybyśmy porozcinali plisa filtra i rozłożyli włókninę na ziemi to zapełnilibyśmy 15-metrowy pokój. Skoro zatem większy filtr stanowi przewagę technologiczną, możemy zapytać dlaczego nie każda wanna jacuzzi ma duży filtr? Dlaczego większość z nich ma o połowę mniejsze filtry, niż ekstraklasa producentów?

Odpowiedź tkwi w komorze filtracyjnej – nie każdy producent chce i może ją mieć w swoich wannach. Taka komora jak na powyższym zdjęciu zajmuje miejsce, gdyby nie ona być może dałoby radę wcisnąć do takiej wanny dodatkowe siedzisko. Tanie wanny zawsze starają się skusić klienta magią liczb. Szkoda im zatem tracić możliwość przedstawiania nawet najmniejszej wanny jako 5 osobowe jacuzzi, lepiej okroić system filtracji. Marketingowo i tak zazwyczaj jakiś ubytek maskuje inny wyolbrzymiony fakt, np. „najsilniejszy ozonator na rynku”, któremu kiedyś poświecimy osobny artykuł.
Komora filtracyjna to dwie dodatkowe zalety
Pierwsza zaleta to możliwość poziomej orientacji filtra. Dzięki takiemu rozwiązaniu filtr pracuje większą powierzchnią. Większość filtrów na rynku to pionowo zorientowane filtry, które zajmują co prawda mniej miejsca, ale mają gorsze wyniki w filtracji.
Taka komora filtracyjna daje też możliwość zastosowania skimmera, który zbiera zabrudzenia z linii wody. Jego działanie jest bardzo dobrze przemyślane, bo podnosi się on i opada wraz z podnoszeniem się wody w jakuzzi. Pompa filtracyjna, która zaciąga wodę do tej komory będzie też ściągać wszystkie zabrudzenia z linii wody, np. jesienią będą to liczne liście. Siła wlewającej się do komory filtracyjnej wody będzie uniemożliwiała wypłynięcie tych zabrudzeń z powrotem to jacuzzi ogrodowego. Dzięki temu oczywiście utrzymanie czystości wody jest łatwiejsze.
Ozonator – czy musi być najsilniejszy na rynku?
Większość wanien na rynku posiada ozonatory. Produkowany przez nie ozon jest silnym środkiem bakteriobójczym, który dodatkowo bardzo łatwo rozpuszcza się w wodzie. Nie wpływa też negatywnie na jakość wody. Ma mniej intensywny zapach niż chlor, a co ważniejsze nie trzeba niczego do niego dodawać, jak w wypadku chloru. Po prostu ozonator cały czas produkuje ozon przeciwdziałający rozwojowi bakterii. Częstotliwość użytkowania nie ma tutaj też w sumie znaczenia – czy się kąpiemy 1 raz w tygodniu czy 2 razy w tygodniu, to wanna będzie produkować tyle samo ozonu.
Dlatego też marketingowymi hasłami i niczym więcej jest przekrzykiwanie się na siłę ozonatora. Maksymalna ilość produkowanego ozonu jest regulowana przez państwo, bo tak samo jak zbyt wysoki poziom chloru jest negatywny dla oczu użytkowników, może powodować podrażnienia skóry i ogólnie zmniejsza komfort użytkowania, tak samo ozon mógłby mieć negatywny wpływ na zdrowie użytkowników. Należy pamiętać, że ozon jest w wyższym stężeniu gazem trującym. Oczywiście nie ma możliwości by ozonator w jacuzzi ogrodowym stanowił zagrożenie dla życia człowieka, bo właśnie dzięki regulacjom prawodawcy jego maksymalny poziom jest z góry określony. Ale gdyby rzeczywiście można było instalować jakieś turbo-ozonatory to na pewno przyczyniłoby się to do problemów zdrowotnych regularnie kąpiących się. A tak naprawdę jest inny sposób by wykorzystać ukryty potencjał ozonatora, ale o tym napiszemy dopiero na końcu.
Lampa na ultrafiolet – posiada NIEMAL same zalety
Technologia ultrafioletu (w skrócie UV) jest powszechnie wykorzystywana w medycynie, między innymi tam, gdzie z bakteriami nie ma żartów, czyli w szpitalach. Promieniowanie UV zabija bakterie i inne mikroorganizmy tak naprawdę bez użycia dodatkowych środków dezynfekujących. Jest bardzo skuteczna (stąd stawia się na nią właśnie w szpitalach). Podobnie jak ozonator nie wpływa w żaden sposób negatywnie na jakość wody, a wręcz przeciwnie – z lampą UV rzadziej zachodzi konieczność wymiany wody. Można powiedzieć, że lampa UV ma niemal same zalety. Niemal bo ma jedną wadę, przez którą rezygnują z niej zazwyczaj producenci tańszych wanien.
Tą wadą jest koszt wymiany żarnika lampy UV – koszt zazwyczaj 600-700 złotych. Żarniki lamp UV w jacuzzi mają tę wadę, że dość szybko się „wypalają”, a ściślej mówiąc wyświecają. Mniej więcej po okresie roku lampa UV traci swoje bakteriobójcze właściwości i należy wymienić jej żarnik. Nie każdy klient chce ponieść koszt takiej wymiany co rok. Dlatego tańsi producenci rezygnują z lamp na ultrafiolet w wannach z hydromasażem. Celują w klienta, który tnie maksymalnie koszty na wszystkim. Niestety brak lampy w jacuzzi wydatnie wpływa na niższą jakość wody. Jeśli komuś nie przeszkadza mętna woda, bardzo częste regularne czyszczenie jacuzzi, albo regularna wymiana wody to ok – ma 6 czy 7 stówek w kieszeni co rok.
Pojedynczo żaden powyższy element nie da sam sobie rady!
- Czy sam ogromny filtr, radzący sobie w 100% z zanieczyszczeniami organicznymi, uchroni nas od zmętnienia wody? NIE!
- Czy sama lampa UV ograniczy konieczność wymiany wody i da nam maksymalną klarowność wody? NIE!
- Czy ozonator w jacuzzi umożliwi utrzymanie czystości wody bez dodawania środków dezynfekujących? NIE!
O sile systemu filtracyjno-dezynfekującego tak naprawdę świadczy to, na ile pojedyncze elementy ze sobą współgrają i maksymalizują swoje działanie. Każdy domorosły majsterkowicz mógłby wstawić do wanny spa albo nawet drewnianej balii lampę UV, ale tylko zespół inżynierów z wieloletnim doświadczeniem jest w stanie zbudować z tych elementów system, w którym rośnie skuteczność wszystkich elementów.
Arcydzieło wśród systemów dezynfekcji wody
W wannach z oferty Total Spa, zwłaszcza z Serii Hydroterapia Premium i Serii Luksusowej, mamy nie tylko wszystkie powyżej opisane możliwe elementy dezynfekcji wody. Mamy cały system, zaplanowany od początku jako zespół, w którym każdy element wspiera inne elementy.
Lampa na UV została umieszczona ZA ozonatorem, co powoduje, że promienie ultrafioletowe nie tylko zabijają bakterię i inne mikroorganizmy, ale także wpływają na zwiększenie agresywności ozonu, który właśnie został wyprodukowany przez ozonator w jacuzzi. Mówiąc bardziej konkretnie ozon, czyli trójatomowy tlen (O3), rozbity na mniejsze cząsteczki, zaczyna mieć takie działanie jak aktywny tlen, który jako alternatywę wobec chloru czasami wybierają klienci. Ten aktywny tlen, który otrzymaliśmy bez dodawania żadnych środków chemicznych do wody w jacuzzi, bardzo mocno przyczynia się do dezynfekcji wody, a tym samym do czystości wody. Pielęgnacja wody w wannie z takim systemem jest dużo łatwiejsza i przyjemniejsza.
Pompa obiegowa to gwarancja energooszczędności jacuzzi ogrodowego
Tak naprawdę mogliśmy zacząć od tego tematu, bo zanim woda w jacuzzi trafi na filtr, to musi być przez coś wprawiona w ruch. Dlatego pompa filtracyjna to niejako serce całej filtracji i dezynfekcji wody jacuzzi ogrodowego. Tutaj producenci jacuzzi mają 2 drogi wyboru:
- Zagonić do pracy pompy hydromasażu i wykorzystać je do filtracji
- Użyć dodatkowej pompy cyrkulacyjnej, która zajmuje się tylko i wyłącznie filtracją wody.
Pierwsze rozwiązanie wydaje się logiczne, skoro pompy hydromasażu cały czas pompują wodę w jacuzzi to czemu nie mogą być zaangażowane we właśnie utrzymanie czystości wody. Wydaje się to bardzo racjonalne, póki nie spojrzymy na zapotrzebowanie na prąd takiej pompy hydromasażu. A waha się ono między 2 a 3 kW. W trakcie kąpieli jest to ok, bo pompy pracują tak czy inaczej. Ale kiedy przez 2 dni się nie kąpiemy? A te silne potężne pompy muszą napędzać filtracje. Mało ekonomiczne…
Drugie rozwiązanie to energooszczędna pompa filtracji, zabierająca jedynie 0,25 kW. Oznacza to ogromną oszczędności energii elektrycznej. Taka pompa, może filtrować wodę 8h, 12h, a nawet 24h. Czemu nie? Przy takim mikro zapotrzebowaniu na prąd to nie jest wielki wydatek. A filtrowana częściej woda nie wymaga częstszej wymiany wody. W ogóle utrzymanie wody w dobrym stanie jest łatwiejsze z taką pompą. Mniej środków chemicznych, które trzeba wtedy dosypać to kolejny plus i oszczędność.
Nawet najlepszy system filtracji nie zrobi za ciebie wszystkiego
Nie ma stoliczków, które się same nakrywają, nie ma możliwości by żywić się energią słoneczną i nie ma jacuzzi, które nie wymagałoby dodawania środków dezynfekujących, m.in. chloru. Pamiętajmy, że jacuzzi ogrodowe to w gruncie rzeczy mały zbiornik wodny jeśli porównamy go z basenami. Cóż stanowi 1000 bądź 1500 litrów wody w stosunku do 30 000 tysięcy litrów w basenie?! Dodatkowo bakterie i zarazki mają ułatwione zadanie w wyższych temperaturach wody. Tak naprawdę jacuzzi to 5-gwiazdkowy hotel dla bakterii i zarazków. Jest tam ciemno, ciepło i wilgotno. Dlatego tak istotna jest pielęgnacja wody.
Rutyna właściciela jacuzzi ogrodowego:
To co powinniśmy zawsze robić to:
- Sprawdzać pH wody już po nalaniu świeżej wody a następnie przeprowadzić szokowanie za pomocą chloru. Regularnie sprawdzaj ph wody, bo ten parametr wpływa na skuteczność chloru.
- W nawyk powinno nam wejść regularne testowanie wody, by być pewnym, że pH wody i poziom chloru jest zawsze odpowiedni. A to znaczy nie tylko dosypywanie na oko, ale pilnowanie by nie było go za dużo. No chyba, że podrażnienia skóry czy komfort kąpieli kompletnie nas nie interesują. Przy wrażliwej skórze jednak wysoki poziom chloru to strzał w kolano. Nie ma potrzeby dawać chloru więcej niż zalecane stężenie.
- Regularne czyszczenie komory filtracyjnej i oczywiście czyszczenie filtrów to również coś co powinniśmy robić przynajmniej raz na 2 miesiące. Czyste filtry uławiają przepływ wody, zmniejszają też ilość dosypywanych środków dezynfekujących, bo zabrudzony filtr to w jacuzzi siedlisko zarazków samo w sobie.
- Raz na 5-6 miesięcy wanny spa tak czy inaczej wymagają wymiany wody. W międzyczasie ze względu na parowanie wody może wystąpić ubytek, tak że konieczne będzie dolanie wody. Natomiast codzienne używanie środków chemicznych, zwłaszcza chloru, obecność innych zanieczyszczeń w wodzie i tak powoduje ogólne wysycenie wody, o czym już napisaliśmy duży artykuł. W momencie wymiany wody warto wyczyścić całe jacuzzi.
Co dodatkowo może pomóc, by w jacuzzi woda zawsze była czysta?
Utrzymanie odpowiedniego ph i upewnienie się, że chlor ma zalecane stężenie to nie wszystko. Nasze jacuzzi dodatkowo podziękuje nam jeśli upewnimy się, że:
nie stosujemy zbyt dużo substancji oleistych, między innymi olejków do wody nie dedykowanych jacuzzi, które często powodują zmętnienie wody. Zapychają też filtry więc niestety czyszczenie filtrów jest wtedy częściej konieczne.
dbamy by nasi goście tak samo jak my zawsze przed kąpielą brali prysznic. Wszelkiego rodzaju kosmetyki powodują pienienie wody i ogólnie źle wpływają na jakość wody. Także wnoszone do jacuzzi ogrodowego bakterie zmieniają ph wody, tak że częściej jesteśmy zmuszani do obniżania ph i stosowania większej ilości chloru.
Właściciel i jacuzzi powinni żyć w symbiozie
Wanny spa dbają o nasze zdrowie, obniżają nasz stres i przyczyniają się do tego, że nasze życie jest dłuższe i lepsze. My też powinniśmy zadbać o nasze jacuzzi. Jeśli nie dbamy o nie na co dzień to regularna wymiana wody co 2 tygodnie czy co miesiąc też negatywnie wpłynie na żywotność jacuzzi. A chcemy przecież, żeby nasze jacuzzi pracowało dla nas długo i dawało nam latami komfort użytkowania. Ekskluzywne jacuzzi zrobi bardzo dużo by pielęgnacja wody i utrzymanie czystości wody było najłatwiejsze. Ale nawet jacuzzi ogrodowe zaprojektowane przez NASA nie poradzi sobie bez naszej pomocy.
Zapraszamy do obejrzenia naszego filmu o tym temacie na YouTube
Więcej ciekawych treści o jacuzzi ogrodowym na naszym kanale na YouTube
Skontaktuj się z naszymi specjalistami ds. relaksu
Zadzwoń do nas – 537 810 930 lub wypełnij formularz kontaktowy: